„Dom ludowy to nie martwy kamień, cegła, lecz idea”
Wincenty Witos
Zbliża się 95. rocznica otwarcia Domu Ludowego w Markowej (30 sierpnia 1931), którego dokonał wtedy Wincenty Witos. Ostatnie dni sierpnia to zarazem rocznica fali strajkowej z 1980 r. i podpisania porozumienia w Stoczni Gdańskiej (31 sierpnia 1980). Wspólnym mianownikiem tych wydarzeń jest pojęcie „solidarności”. Dlatego uczcimy je oba w dniach 28-30 sierpnia, poprzez sympozjum Szkoły Etyki Muzeum Ulmów, zatytułowane „Pochwała solidarności”.
Dom Ludowy w Markowej
Dom Ludowy w pamięci współczesnych mieszkańców Markowej to przede wszystkim obraz obiektu zrujnowanego, z biegiem czasu coraz mniej przypominającego budynek, przed którym 30 sierpnia 1931 r. przemawiał Wincenty Witos, a który później stanowił ważne centrum życia społecznego lokalnej społeczności. Jednak dzisiaj czasy świetności Domu Ludowego pamiętają już tylko bardzo nieliczni i sędziwi mieszkańcy. Po wojnie stopniowo przestawał on pełnić tę rolę, aż doszło do tego, że groziła mu dewastacja i wyburzenie. Na szczęście kilka lat temu władze gminy postanowiły uratować budynek i przywrócić mu dawną rolę. Po kilkuletnim kapitalnym remoncie budynek nabiera dawnego blasku. 29 sierpnia nastąpi tu odsłonięcie tablicy pamiątkowej, ufundowanej przez Instytut Pamięci Narodowej, poświęconej Wincentemu Witosowi.
Uratowanie tego budynku to zarazem przywrócenie ważnych obszarów pamięci. Markowianie odkupili, w roku 1926, podworskie stajnie Lubomirskich od ich właścicieli i własnym kosztem zaadoptowali obiekt na potrzeby swojej społeczności. Mieściła się tu spółdzielnia mleczarska (kierował nią przez pewien czas Józef Ulma) i sala w której występował miejscowy teatr amatorski (grali w nim Wiktoria Niemczak i Józef Ulma – jej późniejszy mąż). Odbywały się tu zarówno potańcówki, jak i zebrania polityczne.
Dom Ludowy w tym kształcie organizacyjnym, w jakim działał do roku 1939, był w istocie resursą obywatelską. Zgodnie ze źródłosłowem (les recources – zasoby, franc.) budynek ten i jego społeczna treść były w istocie obywatelskim zasobem Markowian w ich staraniach o lepsze życie, tak w wymiarze lokalnym, jak i ogólnopolskim.
30 sierpnia 1931 nastąpiło jego uroczyste otwarcie, a dokonał tego Wincenty Witos, lider Stronnictwa Ludowego, były trzykrotny premier, a wówczas oskarżony w tzw. procesie brzeskim. Jego ówczesny status, polityka prześladowanego przez władze sanacyjne, sprawiał, że publiczne spotkania z nim nabierały wymiaru demonstracji antyrządowej. Nie inaczej było 30 sierpnia 1931, gdy z samego rana delegacje miejscowych mieszkańców udały się na stację PKP w Łańcucie przywitać Witosa.
Znamy opis tego wydarzenia, pióra Franciszka Fołty, jednego z jego uczestników i warto go tu przytoczyć ze względu na to, że dobrze oddaje nastrój tamtego dnia:
Z orkiestrą, grając po drodze marsze, przychodzimy na miejsce zbiórki o 8 rano. Orkiestry Gaci i Markowej siadają na wozy, których jest dwanaście. Jedziemy do Łańcuta z banderią do 80 koni, ubraną w płótnianki i krakuski. Przed Łańcutem mówią nam, że droga zabarykadowana, policji pełno w mieście. Jedziemy tak jak do kolei. Rogatki zastawione balami i policją. Jesteśmy na stacji kolejowej w Łańcucie, ustawiamy się jako orkiestra na peronie. O godzinie 10 przychodzi pociąg i wysiada Witos. Orkiestry grają hymn narodowy. Policja, kolejarze salutują. Grupa kobiet i dziewcząt w strojach ludowych wita Witosa kwiatami i deklamacją. Przed stacją w imieniu banderii wita Witosa i składa mu hołd jako więźniowi Brześcia – Jan Cwynar [wówczas wiceprezes Zarządu Powiatowego SL w Przeworsku]. Jedziemy z powrotem do Markowej, przez boczne ulice i rynek. Ludu moc, wszyscy wołają „Niech żyje Witos”. Policja nie wie, co robić. Tłum rozrywa przeszkody. Naprężenie się wzmogło i lada opór ze strony władz spowodowałby, że ludzie rzuciliby się do walki. Jedziemy wyciągniętym kłusem przez Albigową do Markowej. Tu wieś ustroiła swe domy flagami o barwach narodowych. Przed Domem Ludowym ludu przeszło 7 tys. osób. Uroczystość otwiera Jan Szpytma, oddając przewodnictwo [Janowi] Pieniążkowi [1881-1963, poseł na Sejm RP 1919-1930 z listy PSL „Piast”, w tzw. wyborach „brzeskich” (1930) lista z której kandydował została unieważniona]. Przemawiają: Sobek, Kojder, Hałdys, Beniowski, Opolski i Witos. Orkiestry rozpoczynały tę uroczystość odegraniem – Jeszcze Polska nie zginęła, a kończyły – Gdy naród do boju. Nastrój bojowy, antysanacyjny i twarda postawa chłopów w dążeniu i walce o Polskę Ludową (cyt. za: Władysław Fołta, „Życie z własnego nadania”, Warszawa 1987, str. 210) .
W swoim przemówieniu Witos podkreślił, że: Dom ludowy to nie martwy kamień, cegła, lecz idea, symbol Polski Ludowej, która zostanie wykuta twardą, ciągłą pracą. Praca ta wymaga cnót obywatelskich i odwagi cywilnej [cyt. za Z. Kaczyński, P. Popiel, A. Przybylska, „Kalendarium historii polskiego ruchu ludowego”, Warszawa 2008, str. 85].
Warto zgłębić sens tych słów. Ten dom to nie tylko budynek, lecz również idea. W ustach Witosa „Polska Ludowa” znaczyła coś zgoła innego, niż dla komunistów, którzy zawładnęli Polską w 1944 r. Dla przywódcy chłopów polskich „Polska Ludowa”, to Polska, w której lud ma podmiotowość, także polityczną. Oznaczało to, w ówczesnym kontekście „więcej demokracji”, nie zaś „brak demokracji”, czym był w istocie ustrój komunistyczny, przykryty dużą liczbą frazesów o „władzy ludu”. Witos mówił, że dla zrealizowania się tej idei potrzebna jest praca. Ta zaś wymaga „cnót obywatelskich i odwagi cywilnej”. A skoro tak, to znaczy, że trzeba podjąć i trud, i ryzyko. Namawiał więc zgromadzonych Wincenty Witos do pewnego rodzaju zaangażowania i ofiarności („ciągłej pracy”), ale i do pójścia pod prąd oczekiwaniom ówczesnej władzy sanacyjnej, która takiego podmiotowego zaangażowania od chłopów nie oczekiwała, wręcz przeciwnie.
Witosa miało słuchać przed Domem Ludowym 7 tys. osób (to największe tutaj zgromadzenie do czasu beatyfikacji rodziny Ulmów). Mówi nam to coś o genie odwagi i niezależności słuchaczy. I jest jakimś przyczynkiem do zrozumienia postaw wielu Markowian w dramatycznym czasie niemieckiej okupacji.
Witos – Markowianie – samorządność
Muzem Ulmów ma szczególny powód, by przypominać postać i dzieło Witosa, bo duch markowskiej samorządności jest bliski organicznikowskiemu duchowi działalności Witosa w wymiarze lokalnym, jako wójta Wierzchosławic, radnego powiatowego i przywódcy ruchu ludowego w Galicji. Te same natchnienia powodowały Witosem, gdy nawoływał, jeszcze u schyłku XIX wieku, by szkoła była kuźnią polskości, co społecznikami z Markowej, gdy zakładali na początku XX wieku kółko teatralne, następnie przekształcone w amatorski teatr, wyrażający – jeszcze pod zaborami – polskie marzenie o wolności. Ten sam duch podmiotowości kazał Witosowi spierać się z biskupem tarnowskim Leonem Wałęgą w obronie niezależnego ruchu chłopskiego, co młodziutkiej Wiktorii Niemczak, bronić przed markowskim proboszczem swojego prawa kształcenia się w uniwersytecie ludowym w Gaci. Tak w jednym, jak i w drugim przypadku spór z instytucją Kościoła nie był w najmniejszym stopniu powodowany odstępstwami od katolickiej wiary, ani katolickiej moralności, a jedynie aspiracją do samodzielnego decydowania o swoich wyborach życiowych – prywatnych czy publicznych.
Sympozjum Szkoły Etyki Muzeum Ulmów
Nasze sympozjum nosi tytuł „Pochwała solidarności”. W jego otwartych dla publiczności spotkaniach wezmą udział prof. Zbigniew Stawrowski i dr Mateusz Szpytma. Prof. Zbigniew Stawrowski, filozof, wykładowca Uniwerytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego, dyrektor Instytutu Myśli Józefa Tischnera z wykładem, zatytułowanym „Etyka solidarności”. Zaś dr Mateusz Szpytma, współzałożyciel naszego Muzeum, Markowianin, historyk ruchu ludowego, wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej, z wykładem „Dom Ludowy im. Wincentego Witosa w Markowej. Genius loci nie tylko lokalnej społeczności. Prezentacja w 100-lecie jego nabycia przez Markowian i w 95-lecie otwarcia”.
W ramach seminarium Polskiego Towarzystwa Naukowego – Akademia Sprawiedliwych odbędzie wykład dra hab. Mariusza Krzysztofińskiego. Tematem debaty seminaryjnej będzie działalność byłego arcybiskupa przemyskiego Ignacego Tokarczuka i jego zaangażowanie na rzecz umacniania podmiotowość ludności wiejskiej.
Tradycyjnie podczas sympozjów muzealnych w Markowej odbywa się „Noc w Muzeum Ulmów”. Jest to okazja do spotkania na wystawie stałej Muzeum Polaków Ratujących Żydów, które za każdym razem nawiązuje do wybranych treści, dokumentów i artefaktów z wystawy, wskazanych pod kątem określonej kwestii, czy problemu. Tym razem motywem przewodnim będzie zagadnienie domu. Od idei Domu Ludowego przechodzimy do domu w jego rdzennym znaczeniu, jako miejsca zamieszkania, ale i więcej: miejsca naszego i bezpiecznego. To prowadzi nas do domu Wiktorii i Józefa Ulmów oraz domów innych Markowian, którzy w latach okupacji niemieckiej udzielili schronienia swoim żydowskim sąsiadom i znajomym. W czasie Nocy Muzeum Ulmów będzie temu poświęcona osobna ścieżka zwiedzania. Uczestnicy tego spotkania zostaną wprowadzeni w problematykę, która odtąd stanowić będzie przedmiot nowego programu muzealnego zatytułowanego „Domus Marcoviensis”. Będzie on poświęcony idei kultury solidarności. Obok historii pomocy skazanym na zagładę Żydom, obejmie on także historię pomocy udzielanej w markowskich domach w czasie II wojny światowej, Polakom wypędzonym z Wielkopolski i uchodźcom z Kresów, którzy znaleźli w Markowej schronienie, ratując się przed pogromami ze strony nacjonalistów ukraińskich.
Sympozjum odbywa się w ramach obchodów 10. Rocznicy otwarcia wystawy stałej i rozpoczęcia działalności Muzeum Polaków Ratujących Żydów.
***
„Pochwała solidarności”
– Sympozjum Szkoły Etyki Muzeum Ulmów w Markowej
Program
Podkarpacka Resursa Kultury Pamięci
Skansen Zagroda Muzeum Wsi Markowa
28 sierpnia, godz. 19:00
- „Etyka solidarności” – wykład wprowadzający prof. Zbigniewa Stawrowskiego
30 sierpnia, godz. 14:00
- „Dom Ludowy im. Wincentego Witosa w Markowej. Genius loci nie tylko lokalnej społeczności. Prezentacja w 100-lecie jego nabycia przez Markowian i w 95-lecie otwarcia” – wykład dra Mateusza Szpytmy
„Noc w Muzeum Ulmów”
Muzeum Polaków Ratujących Żydów
29 sierpnia, godz. 20:00 | Spotkanie na Wystawie stałej Muzeum Polaków Ratujących Żydów
- wprowadzenie do kontekstu historycznego – Pani Renata Kunysz, Przewodnik muzealny
- „Dom utracony, dom odnaleziony. O solidarności, miłości bliźniego i ratowaniu Żydów” – o utracie domu i odnajdywaniu wspólnoty – inne spojrzenie na historię ratujących Żydów na Podkarpaciu – poprowadzi Pan Artur Dobrucki, Pełnomocnik Dyrektora ds. Ekspozycji Stałej
„Noc w Muzeum Ulmów” – bilet wstępu: 2 zł
***
Zachęcamy do śledzenia informacji na naszej stronie www.muzeumulmow.pl oraz facebook.com/ulmamuseum.
***
Organizatorami Sympozjum Szkoły Etyki Muzeum Ulmów są: Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej, Towarzystwo Przyjaciół Markowej, Podkarpacka Resursa Kultury Pamięci oraz Polskie Towarzystwo Naukowe – Akademia Sprawiedliwych.
***
Wydarzenie stanowi ogniwo programu edukacyjnego p.t: „Szkoła Etyki Muzeum Ulmów i odbywa się w ramach cyklu obchodów 10-lecia powstania wystawy stałej Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów.
***
Współfinansowanie zadania „Targ Markowski wraz z obchodami 10-lecia otwarcia wystawy stałej Muzeum Polaków Ratujących Żydów podczas II wojny światowej im. Rodziny Ulmów w Markowej” ze środków budżetu Województwa Podkarpackiego.

***
Informujemy, że Muzeum Polaków Ratujących Żydów będzie dokumentować w/w wydarzenie za pomocą zdjęć oraz nagrań audio-video. W związku z tym, informujemy Państwa o przetwarzaniu danych osobowych w trakcie wydarzenia. Szczegółowe informacje dotyczące przetwarzania danych oraz przysługujących Państwu praw znajdują się w klauzuli informacyjnej i klauzuli RODO, dostępnych pod poniższym linkiem. Prosimy o zapoznanie się z tymi dokumentami.
